Kim jestem

Witam na blogu poświęconym nauce języka niemieckiego dla początkujących!

 

Chyba wypada się przedstawić, co też niniejszym czynię.

 

Nazywam się Ania Knobelsdorf. Od kilku lat, a dokładniej od 2007 roku, mieszkam w Niemczech. 

ja

Mogę powiedzieć, że jestem osobą, która odnalazła swoje szczęście.  Wciąż zgłębiam masę wiedzy na temat możliwości naszego umysłu,  oraz jak wykorzystać otaczającą nas energię (energię myśli, energię naszego serca, energię Wszechświata), aby zaczęła działać dla nas. Staję się coraz bardziej świadoma swojego losu, wiem, że mamy ogromną możliwość w nieco inny sposób na niego wpływać. Chętnie opowiem Ci więcej, jeśli ten temat Cię również interesuje. Wystarczy, że zapytasz mnie na Skypie lub drogą mailową.   Właśnie dzięki tym sposobom, o których nie wie 95% ludzi na świecie, dotarłam do swojego szczęścia. O kwestii podświadomości, jej roli w naszym życiu piszę W TYM ARTYKULE. Przeczytaj koniecznie!

 

Jestem osobą głodną kolejnych wielkich sukcesów. Mimo problemów życia codziennego (które spotykają każdego z nas) jestem niepoprawną i wiecznie uśmiechniętą optymistką, która idzie przez świat do przodu, nie oglądając się za siebie.

Nad popełnionymi błędami nie płaczę, lecz wyciągam konstruktywne wnioski na przyszłość. Polecam tą metodę Wam wszystkim! Wspaniale podnosi na duchu!

 

 

Fascynuje mnie życie! Przynosi ono każdego dnia nowe doświadczenia i dosłownie pozwala dostrzec jego niezwykłość…  Brzmi może trochę dziwnie, ale…  tak właśnie to odczuwam.

 

Staram się żyć tu i teraz. Uwielbiam pomagać innym ludziom. Robię to z czystej pasji, ale także i po części zawodowo. Pracuję jako opiekunka osób starszych ,a w szczególności osób z demencją. Osób, które z powodu swojej choroby nie potrafią już samodzielnie przejść przez kolejny dzień. To cudowne uczucie widzieć ulgę i radość w oczach takiej osoby, gdy można było jej pomóc prowadząc za rękę i towarzysząc w codziennych sprawach.

Staram się też pomagać tak po prostu na co dzień, gdzie tylko mogę. Zupełnie bezinteresownie. Dlatego, bo ktoś potrzebuje porady, podniesienia na duchu, lub każdej innej formy pomocy. To sprawia mi po prostu wielką radość!  Ostatnio rozpoczęłam współpracę nad rewelacyjnym projektem, którego głównym celem jest udzielanie pomocy osobom zacząć zarabiać w domu całkiem przyzwoite pieniądze, zdecydowanie reperujące każdy domowy budżet. Więcej możesz przeczytać klikając w poniższy napis:

 

Zarabiaj ze mną

Jeśli napis jest nie aktywny, kliknij tutaj:

http://niemieckiskutecznie.pl/zrabiaj-ze-mna-czyli-jak-mozesz-zaczac-zarabiac-w-domu-przez-internet/

 

Ale teraz do rzeczy.

Język niemiecki zafascynował mnie już w szkole podstawowej. Jego brzmienie, akcent, wymowa. Dlatego w liceum bez wahania wybrałam właśnie niemiecki! Chciałam nauczyć się tego języka perfekt. Chciałam też poznać kulturę, zwyczaje i mentalność naszych zachodnich sąsiadów.

A powiem Ci w sekrecie, że najlepiej jest to poznać w praktyce. Miałam to szczęście wyjechać do Niemiec do pracy jako opiekunka w 2007, pracowałam po 6-8 tygodni u jednej rodziny kolejno w okolicach Dortmundu, potem w okolicach Stuttgartu, potem tuż koło  Monachium. I tu już zostałam. Tyle, że teraz mieszkam troszkę dalej, bo około 94km od tego miasta.

Obecnie władam dość płynnie językiem niemieckim. Każdy, z kim rozmawiam, rozumie mnie bardzo dobrze, obojętnie, czy jest to ekspedientka w piekarni, fizjoterapeuta czy urzędnik. Bez najmniejszego problemu potrafię załatwić różne sprawy w urzędzie czy w banku. Zdarza mi się jednak, że popełniam błędy. Nie wpływają one na sens tego, co mówię, czasem jest to błąd gramatyczny, czasem zamienię końcówkę wyrazu. A czasem jest to po prostu "przejęzyczenie". Zauważyłam, że bardzo często mówię jak Niemcy – bardzo szybko. No i w ferworze wymowy może zdarzyć się wpadka.

Zapewniam, że ucząc się ze mną języka niemieckiego nauczysz się nim posługiwać tak, jak ja, ale nie wykluczone, że wkradnie się jakiś błąd. Proponuję zatem nie poprzestawać na moim blogu i moim darmowym Kursie, lecz korzystać także z innych dostępnych w sieci materiałów i kursów.

 


Wspomniałam o Monachium. Miasto to jest stolicą przeuroczej Bawarii. To część południowo-wschodnia Niemiec, granicząca bezpośrednio z Austrią. A przejeżdżając krótki odcinek drogi przez Austrię znajdziemy się w przepięknych Włoszech.

Podczas nauki języka niemieckiego opowiem Ci również co-nieco o Bawarii. Zobaczysz, jacy są tutejsi ludzie, jak żyją, pracują, jakie są ich ulubione niemieckie potrawy, poznasz alfabet niemiecki. Pokażę Ci różnice, jakie występują między Polską i Niemcami.

 

A zatem…

 

Herzlich willkommen!

 

 

 

© 2015 Copyright by Anna Knobelsdorf

All rights reserved

Print Friendly, PDF & Email

115 Replies to “Kim jestem”

  1. witam Pani Aniu.

    dziekuję za pierwszą lekcję jezyka niemieckiego. mam nadzieje ze w szybkim tempie przypomne sobie podstawy niemieckiego. i moze w koncu przestane sie bać mówić w tym jezyku. bariere stanowi dla mnie niestety strach ze przekrece cos i nikt mnie nie zrozumie badż zapomne co chcialabym dokładnie powiedzieć. mam nadzieje ze dzieki Pani lekcją to sie zmieni.

  2. Pani Anno

    Bardzo dziękuje za pierszą lekcje ! 

    Wszystko jest fajnie i prosto wyjaśnione i to mi się podoba !

    Pani Aniu jeszcze raz dziękuję ! jednak są w śród nas jeszcze dobrzy ludzie.

    Jestem z zawodu opiekunem medycznym i chciałabym pracowac w tym zawodzie.

    Tym bardziej że to jest moje powołanie.

    Pozdrawiam Izabela

     

     

  3. Witam pani Anno,

    Cieszę się bardzo, że trafiłam na Pani bloga. Owszem, że skorzystam z nauki języka niemieckiego. Jak na razie podstawowy umiem. Jeszcze znalazłam u Pani informację, to że Pani mieszka na Bawarii. Bardzo się cieszę, że się tutaj znalazłam, ponieważ mam chłopaka, który mieszka w Augsburgu na Bawarii. Słyszałam, że na Bawarii jest trochę inaczej, też trochę inaczej wymawiają, mają inną kulturę niż większość Niemiec. Jestem bardzo zauroczona miastem Monachium, jest to przepiękne miasto.

    Pozdrawiam, Paulinka :)

    1. Witaj Paulinko,
      tak, to prawda, Bawaria tętni własnym życiem ;) pisałam o tym na blogu kilkakrotnie.
      A co do wymowy, to podobnie, jak w Polsce w różnych częściach kraju występuje dialekt, np. śląski, poznański itd. Tak samo jest i w Niemczech. Na Bawarii rozmawia się bayrisch [ba’jrysz] czyli po bawarsku. Oczywiście różni się on od Hochdeutsch i to znacznie, ale Niemcy są naprawdę bardzo tolerancyjni i jak zauważą, że mają przed sobą nie-Bawarczyka, to przechodzą na niemiecki bez dialektu. Piszę to z własnego doświadczenia.

      powodzenia życzę!
      pozdrawiam serdecznie,
      schöne Grüße! ;)

      1. Znaczy jeszcze nie przejrzałam wszystkie posty u Pani, co dopiero dzisiaj parę godzin temu Pani blog znałazłam :D Najbardziej zauważyłam u Pani, to że mieszka na Bawarii i dlatego… :) Na przykład w Bawarii ludzie są bardziej tolerancyjni i mili, natomiast w Berlinie tego nie zauważyłam jeszcze, ale było widać, że są obojętni. Może się nie mylę, ale według mnie tak wychodzi na to.

        Dziękuję!

        Einen schönen Abend! :)

  4. Pani Aniu dziękuję za stronkę, dzisiaj wykupuję lekcje i przekażę koleżankom stronkę. Kochani nie martwcie się damy rady nauczyć się j. niemieckiego myślę że wystarczy dobrze nauczyć się alfabetu i wymowy poszczególnych liter np.ej-aj, st- szt a wtedy już będziemy dobrze rozumieć niemiecki (jak czytać itd.) .Powiem wam jak ja się uczę poznałam zasady wymowy i oglądam codziennie program niemiecki wiadomości itp.to co pani Ania nam tu przekazuje to jest w 200% prawda ja już rozumiem dobrze ale gorzej z wypowiedzeniem się mam stracha że coś nie tak powiem ale praca mnie zmusza do tego żeby coś powiedzieć i wiecie że strach ma tylko wielkie oczy rodzinka jest szczęśliwa że ich rozumiem (oni myślą że w 100%-ach ale ja rozumiem w 70% tylko wyłapuję pojedyncze słówka i sobie składam w całość) i że co nieco mówię Babcia(tak moja podopieczna pozwoliła mi mówić do siebie, kocham ją jak swoją bo jest cudowna) dała mi zeszyt i powiedziała że jak poznam nowe słowo albo zrozumię nowe zdanie mam zapisywać w tym zeszycie, i wieżcie mi to działa . Pozdrawiam panią Anie od dzisiaj jestem twoją fanką

    1. Ewa, dziękuję za tak cudowny Komentarz!
      Super, że trafiłaś do dobrej, kochanej rodziny i takiej tolerancyjnej. Co do tematu odwagi w mówieniu po niemiecku – masz rację. Po prostu mów, jak najwięcej. Nie zważaj na nic, słuchaj podpowiedzi, tym bardziej jak masz tak życzliwe osoby koło siebie. Wykorzystaj To! Właśnie dlatego powinnaś mówić po niemiecku jak najwięcej.

      Życzę powodzenia i szczęśliwego Nowego 2015 Roku

  5. WITAM

    dziś zapisałam sie na kurs, czekam na upragnione materiały, pragnę poznać język jestem opiekunka i obecnie przebywam w DE….BEZ DOBREJ ZNAJOMOSCI JEZYKA JEST TO DLA MNIE BARDZO TRUDNE,jeśli chodzi o obowiazki to jakos sie dogaduje ale rozmawic z podopiecznymi to już dla mnie straszny problem pozdrawiam serdecznie wszystkich uczestników a Pania Anię szczególnie. Teresa

  6. Jestem zafascynowana Twoja osoba Anno, Twoim optymizmem zyciowym, Twoja checia pomagania innym ludziom. Jestem juz na wczesniejszej emeryturze. Jako niepoprawna optymistka, rowniez kiedys (2010roku) wyjechalam do Niemiec w charakterze opiekunki do osoby sparalizowanej pod wplywem impulsu jednodniowego;)). Nie widzialam sensu zycia siedzac w domu, niskie swiadczenie po ponad 30 latach pracy nie przyczynialo sie do mojego dalszego optymizmu. a chcialam podtrzymac go dalej. Zglosilam sie do Firmy posredniczacej, zapytalam o warunki i jedyna przeszkoda bym…NIEMIECKI! – niestety…Zaczelam korzystac z portali jezykowych m.in Niemiecki na 6-ke i w ciagu dwoch m-cy nauczylam sie slownictwa podstawowego w zakresie opieki. Poszlam na egzymin do Firmy, stwierdzili ze jeszcze za slabo sie kontaktuje, wiec dalam sobie jeszcze jeden miesiac na nauke.Spisywalam zawsze na kartce moje cele do spelnioenia.Po miesiacu Firma stwierdzila ze mam w sobie taki upor wlasny, zezaryzykuja i poslali mnie na pierwsze zlecenie.Mialam w zanadrzu tylko podstawowe slowa, bez mozliwosci budowania prawidlwych zdan.Poczatkowo rodzina byla zatroskana jak sobie poradze z chorym, skoro tak niewiele potrafie powiedziec, al przekonalam ich pracowitoscia, zaradnoscia do ktorejwiele slow nie bylo potrzebnych, w miedzyczasie douczalam sie na laptopie a wszedzie chodzilam ze slownikiem, udalo sie wytrwac do konca – 3 miesiace ciagiem. >Bylam w okolicach Monachium w Herrsching. Tam poznalam nad jeziorem swojego obecnego meza ktory byl ratownikiem nad Ammersee;)) Mialam wolne, poszlam wiec poplywac nad jezioro i tam zwrocil mi uwage ze odplywam za daleko.Odpowiedzialam tak niegramatycznie, ze spostrzegl sie iz jestem Polka. Okazalo sie ze pochodzi z Gornego Slaska i mieszkal niedaleko mnie, mieszkal w München ponad 30 lat.Nasza zajomosc nabrala tempa i od dwoch lat jestem szczesliwa mezatka. Nietety w domu mowimy po Polsku i mam malo kontaktu z jezykiem. >Ucze sie wiec nadal sama. Trafilam na Twoj blog z czego bardzo sie ciesze, przypominam to co juz znam i poglebiam wiedze.Dziekuje za 7 lekcje, czekam na dalsze-Halina.

    1. Halinko,
      niesamowita historia poznania męża! Życzę Wam miłości, radości i zaufania. Obyście wytrwali razem długie długie lata!
      A Ty jesteś Halinko przecudną osobą, upartą, nie poddającą się w dążeniu do celu – DUŻE BRAWO!!! W ten sposób osiągniesz to wszystko, co tylko zechcesz, uwierz mi :)

      viel Erfolg, liebe Halina! alles alles Gute!
      LG

  7. Witam! Dziś zapisałam się na lekcje niemieckiego,mam nadzieję na wyjazd do Niemiec praca – warunek- niemiecki komunikatywnie( mam czas do marca , czy to jest możliwe?)
    Jakby przy okazji ale z radością przeczytałam Pani bloga. Pani podejście do życia jest cudowne. Mój mąż już czerpie z takiej mądrości życiowej, ja na razie obserwuję i uczę się. Do tej pory byłam ignorantką i z lekceważeniem podchodziłam do duchowej strefy życia. Dziś wiem,że w tym siła, tylko jeszcze nie potrafię się otworzyć i z tego czerpać.Stres to moje drugie imię.
    A ta praca prze internet, to bardzo interesujące. Ja jestem sceptyczna ale mój mąż pewnie by się zainteresował. pozdrawiam Anetta Przyżycka

    1. aAnetta, dziękuję za tak ciekawy komentarz.
      Do marca jest możliwe poznać podstawy języka niemieckiego, jednak musiałaby Pani korzystać z jeszcze innego źródła nauki. Może tutaj: http://niemieckiskutecznie.pl/polecam

      Zawsze powtarzano nam: „Stąpaj twardo po ziemi.” Oznacza to tylko tyle, by korzystać tylko ze swojego umysłu świadomego. Niestety, istnieją jeszcze inne sfery – sfera duchowa oraz sfera energetyczna. I żeby było śmieszniej, to właśnie te 2 sfery mają decydujący wpływ na nasze życie. Tak Pani Aneto! To, jak myślimy dzisiaj tworzy nasze Jutro. I inaczej: To, jak myśleliśmy wczoraj, stworzyło nasz dzisiejszy świat.

      Jeśli natomiast chodzi o pracę przez internet, to serdecznie zapraszam :) Mam jeszcze wolne miejsca na liście osób, którym mam ogromną chęć pomóc zarabiać swoje pierwsze pieniądze z pracy z wykorzystaniem internetu. Pomogę zbudować własny biznes internetowy. Jeśli Pani mąż lubi „dziubać” w internecie, to niech się do mnie odezwie (możecie przecież razem spróbować) na adres:
      knobelsdorf.anna@gmail.com i w temacie proszę napisać: aAnetta. We wtorek o 20.30 organizujemy webinar, takie spotkanie on-line specjalnie dla osób zainteresowanych takim biznesem. Można się zalogować i posłuchać. Link do webinaru można uzyskać poprzez zapisanie się tutaj na specjalną listę: http://twoj-sukces.pl/webinar
      Ta lista otrzyma ode mnie bezpośredni link do webinaru w dniu webinaru rano. A na końcu webinaru będzie możliwość zadawania pytań, dodatkowo możemy spotkać się na Skype i o tym porozmawiać lub pomogę w rejestracji.

      A tymczasem pozdrawiam serdecznie :)

  8. Witam Aniu!
    Dziękuję bardzo za 11 lekcji, znalazłam w nich wiele ciekawych informacji. Cieszy mnie twój optymizm, noszę w sobie podobny. Różnica jest taka, że to nie wszechświat, a Bóg daje nam wszystko, jesteśmy dobrzy jego łaską, jest samą Miłością, kocha nas bezwarunkowo, mimo naszej niewdzięczności.
    Mam nadzieję dostawać, zgodnie z obietnicą, twoje emaile, postaram się zaglądać na bloga, robię to rzadko, z racji zagospodarowanego całego dnia, a wieczorem resztę sił spożytkowuję na modlitwę.
    Pozdrawiam serdecznie i myślę, do miłego… .
    R.

  9. Witam, Pani Aniu i chcę podziękować, że przysyła mi Pani materiały, pomimo tego,że nie odpowiadałam do tej pory. Uważam, że są bardzo fajne, proste i pożyteczne. Uczyłam się niemieckiego przed 30-stu laty w szkole, potem była bardzo długa przerwa. Obecnie wyjeżdzam do pracy do Niemiec i choć coś tam jeszcze w głowie zostało, to przypomnienie, odświeżenie bardzo się przyda. Przekaz bardzo jasny, przyjemny. Dziękuję, Boguśka.

  10. Witaj Aniu,

    Zafascynowało mnie co piszesz o sobie. Świetnie gdy realizujemy swoje marzenia. Ja też mam dużo marzeń: chciałabym nauczyć się języka niemieckiego. Rozpoczęłam naukę Twoimi lekcjami. Nigdy nie uczyłam się niemieckiego. Właśnie ukończyłam kurs "Opiekuna medycznego". Jeszcze pracuję, ale za rok przechodzę na emeryturę i chciałabym coś robić. Nie chcę spocząć na laurach i narzekać jak to mi źle, że brakuje pieniędzy. Wierzę, że najlepszy okres jeszcze mnie czeka. Gdy myślę o emeryturze, serce mnie rozpiera. Myślę o niej bardzo optymistycznie. Czuję, że spotka mnie w życiu jeszcze dużo dobrego. Ale muszę się postarać i coś w tym kierunku zrobić. Marzenia sa po to aby je realizować.

    Serdecznie pozdrawiam,

    Irena

    PS. Nie wiem, czy uda mi się wysłać ten komentarz

    1. Irena, Komentarz wysłany poprawnie :) Masz rację, nie jesteśmy na tym świecie po to tylko, by się zamartwiać tym czy tamtym. Jesteśmy po to, by korzystać z tego życia, które nam dano. Mamy je przecież tylko jedno. Podobno… Cieszmy się każdą chwilą, każdym promieniem słońca, każdą chwilą spędzoną z bliską osobą. Gdy jesteś w dobrym nastroju, Wszechświat odpowie Ci podobnym, podpowie nawet, którą drogą pójść. Wszechświat to Dobroć i Obfitość. To cudowne móc być z Nim połączonym, a to nie jest takie trudne.
      Jesteśmy tu po to, by żyć pełnią życia i realizować swoja marzenia i plany. A jednym z nich niech będzie skuteczna nauka języka niemieckiego, bo czemuż by nie, prawda?
      Irena, pozdrawiam serdecznie.

    2. Jestem emerytowaną pielęgniarką,która swoją przygodę z pracą w charakterze opiekunki w Niemczech zaczęła w tym roku i jestem b. zadowolna.Praca daje dużo miłych przeżyć i dodatkowych pieniędzy.Spotkałam się też z dużymi problemami ale nie dawałam za wygraną i pieniądze odzyskałam. dobrawola

  11. Witam naprawdę serdecznie Pani Aniu !!!

    Otrzymałam już wiele "dobra" z Pani strony. Lekcje są bardzo wartościowe.

    Jest Pani kochana :)

    Dziękuję, że mogłam spotkać na swojej drodze "internetowej", kogoś tak wyjątkowego.

    Są chwile w życiu, które w pamięci zostają,
    I choć czas mija, one nadal trwają.
    Są też osoby, które raz poznane,
    Bywają w życiu niezapomniane

  12. Wodziitam Pani Aniu

    Chcialabym bardzo podzi\ekowac za fajnie przygotowane lekcje,przedewszystkim prosto wytlumaczone bo oto chodzi,w ksiazkach nie jest to takie proste a gramatyka Niemiecka jest troche zawila i bez pomocy kogos trudna ja zrozumiec,w wolnym czasie studiuje Pani lekcje,bo pracuje w Niemczech w Hagen i naprawde zle sie z tym czuje ze nie znam jezyka,ale tak jak Pani pisala musi byc tez systematycznosc uczenia i przedewszystkim motywacja.Pozdrawiam serdecznie Ela

  13. Pani Aniu,

    Dostałam od Pani dwie lekcje. Dziękuje, ale uważam, że to bałagan i nipiszę tego złośliwie. Proszę wybaczyć.

     

  14.                           Ciepło Witam.

    Cieszę się,że znalazlam ten blog.Chcę sie nauczyć j.niemieckiego w stopniu komunikatywnym.Chciałabym prac.jako opiekunka osób starszych.

    Bardzo dziekuję i życzę zdrówka.

     

  15. Dziękuję za 1 lekcję, mam nadzieję że przy następnej wizycie rodziny z niemiec będę mogła się z nią porozumieć. Nigdy się jęz.niemieckiego nie uczyłam a trochę rozumiem co jest bardzo dziwne. Może to te geny po babci która z pochodzenia była Austriaczką? Teraz po odwiedzinach rodziny bolą mnie ręce a i tak dużo z takiego sposobu porozumiewania nie wynika,chcę to zmienić.

  16. Witam bardzo  serdecznie :)

    Mam przyjemność korzystania z Pani lekcji, wczoraj otrzymałam lekcję7.Ucze sie jezyka ze wzgedu na to iz od 4 miesiecy mieszkam w Niemczech i zapowiada sie ze zostane tutaj kilka lat,chcialabym znalezc sobie prace lecz wymaga to znajomosci jezyka. Podjecie nauki korzystajac z tego kursu mysle ze przyniesie wiele korzysci ;) Na temat lekcji moge powiedziec ze sa w bardzo dobry sposob przedstawiane i latwo sie przyswaja material w nich zawarty :)takze nie pozostaje mi nic innego jak czekac na kolejna lekcje i brac sie ostro do nauki;) Dziekuje Pani za pomoc i do uslyszenia ;) Pozdrawiam ;)

  17.                  Witam serdecznie pani Aniu !

    Dziekuję za lekcje. Miałam przerwę w dostepie do internetu, dlatego dopiero teraz się odzywam.Teraz mam dużo do nadrobienia, zabieram sie za naukę. Obiecuję pani Aniu, że dam radę. WIELKIE DZIĘKI ! Pozdrawiam cieplutko i zyczę zdrówka i sukcesów w zyciu.

                                                          jola

     

  18. Witam Pani Aniu. Ciesze się ze tu jestem i mam wielkie nadzieje ze z Pania sobie poradzę i nauczę sie języka .Chciała bym wyjechać do pracy jako Opiekunka . Pozdrawiam serdecznie

  19.                Witam serdecznie !

         Dziękuję za nastepną lekcję, jest coraz trudniej, ale kto powiedział, że będzie łatwo, prawda pani Aniu ? To własnie pani nas dopinguje do dalszej nauki swoim blogiem, wielkie dzięki. Żeby później było lepiej, teraz musi być trochę gorzej, uczę się z coraz większym zapałem,a to dzięki pani rownież.

                        Pozdrawiam serdecznie                 jola

  20. Witam serdecznie Pani Aniu 

    No właśnie …… dziś rozpoczęłam kurs ,jestem ciekawa jak mi pójdzie .Niestety umiem parę słów ,za to rozumiem o wiele więcej .Mam problem z zapamietywaniem słów …..jakoś mi ulatuja ,nie wiem dlaczego.Pracuję jako opiekunka osób starszych i czasami odczuwam ,brak swojej znajomości języka . Myślę ,że z Pani pomocą ,nareszcie się nauczę 

    Pozdrawiam 

    Danuta 

  21.              Witam wszystkich kursantów pani Ani !

        Prosze napiszcie którą lekcję już macie za sobą, czy są tacy, co przerobili już ostatnią lekcję pani Ani ? Pytam dlatego, bo widzę tylko wpisy poczatkujących kursantow, nie spotkałam wpisu tych, co przerobili ostatnią lekcję pani Ani ( a ile jest tych lekcji ?). Czyżby ci, co przerobili wszystkie lekcje z tego kursu zapomnieli o pani Ani i nie podzielili się wrażeniami i efektami nauki z pozostałymi początkującymi kursantami ? Dlatego proszę o wpisy kursantów, którzy ukończyli już cały darmowy kurs, proszę !!!!  Pani Ani byłoby także bardzo miło.  PROSZĘ !!!!!

                   Pozdrawiam           jola

    1. Droga jolu!
      Dziękuję za komentarze.
      Masz rację, przyłączam się do Twojego apelu.
      Dodam jeszcze, że jak na razie nie ma ostatniej lekcji! Kurs ciągnie się bez końca,
      sukcesywnie dopisuję kolejną lekcję i kolejną :)
      Jest przecież tyle tematów, z którymi chciałabym się z Wami podzielić…
      Razem z Tobą joli czekam na opinie osób, które przeszły już blisko 30. lekcji, albo chociaż 25.
      pozdrowienia z Bawarii.

  22.         Witam pani Aniu

           Uczę się niemieckiego z pani kursu, z rozmówek polsko- niemieckich, korzystam oczywiście ze słownika, zaglądam na różne strony internetowe, słówek uczę się tematycznie. Chcę jechac do pracy do Niemiec jako opiekunka. Uważam, że najlepsza nauka- to przebywanie w Niemczech i wtedy praktyka i jeszcze raz praktyka. Ale żeby wyjechać, tak jak pani pisze, należy znać chociaż podstawy. Dlatego chcę nauczyć się jak najwięcej. Serdecznie dziękuję za możliwość korzystania z pani kursu, czekam na nastepną lekcję.

             Pozdrawiam                 jola

  23. Do "dsa" – z Niemiec przez Austrię do Włoch. Dzięki pani Aniu za 6 lekcję, idzie mi średnio ale nie jest najgorzej. Myslałam, że nauka będzie nie do przeskoczenia ale jak mam chwile zwątpienia to zaglądam na pani blog, trochę poczytam i zaraz przychodzi mi ochota do nauki niemieckiego – naprawdę ! Co parę dni powtarzam od 1 lekcji, żeby sobie to wszystko utrwalać. Jak na poczatek – nie jest źle. Wielkie dzięki za lekcje ale również za doping i wiarę, że jak się chce – to można.

       Pozdrawiam

       jola

    1. Droga Jolu!
      Świetna metoda! Gratuluję! W ten sposób dojdziesz szybko do celu. Jednak aby wszystko przyspieszyć, dobrze by było, gdybyś sięgała także i do innych źródeł, innych kursów. Mogę polecić bardzo dobre kursy, już nie mojego autorstwa, w zakładce „Polecam!”. Po kliknięciu w link przejdziesz na stronę z informacją o danym kursie. Jestem pewna, że któryś z nich przypadnie Ci do gustu :)
      Życzę powodzenia, również w życiu osobistym.

  24. Bardzo się cieszę że trafiłam na Pani bloga i mogę bezpłatnie korzystać z lekcji,dzięki pani lekcjom mogę się już trochę  porozumieć w języku niemieckim.Uczę się zawzięcie, mimo mojego wieku(64), lekcje są łatwe do opanowania , tylko trzeba chcieć się uczyć.Podziwiam Pani zaangażowanie i wkład  w naukę innych osób. Bardzo dziekuję i życzę zdrowia, powodzenia,samych słonecznych i wspaniałych dni, sukcesów,spełnienia wszystkich marzeń.Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję.

     

  25. WITAM BARDZO DZIĘKUJĘ ZA DANIE MOŻLIWOŚCI  NAUKI J. NIEMIECKIEGO NA OBECNYM ETAPE MOJEGO ŻYCIA JEST MI POTRZEBNY . IDZIE OPORNIE!

    POZDRAWIAM GORĄCO!!!!!

  26. Dziekuje Pani Aniu za druga lekcje. Zabieram sie za nauke. Mam prosbe by mogla by pani przeslac cos na temat sprzatania Bö pracuje Jako sprzataczka i nie moge sie porozumiec. Sa bardzo przyjemni ludzie i wg sprzatam pokoje. Bardzo sie ciesze ze Dzieki Pani zaczynam sie uczyc. Z calego Serca dziekuje….

  27. PANI ANIU JESTEM PANI WDZIĘCZNA ZA NAUKĘ JĘZYKA NIEMIECKIEGO KTÓRY ŁYKAM JAK CUKIEREK  ZAWSZE MIAŁAM OCHOTE NAUCZYĆ SIĘ TEGO JĘZYKA ALE NIE MIAŁAM MOŻLIWOŚCI GDYŻ BYŁAM POCHŁONIĘTA PRACĄ I WYCHOWANIEM SWOICH 5 DZIECII 3 SIEROT PO SIOSTRZE,,,PO WYCHOWANIU I WYUCZENIU ICH   POZAKŁADAŁY SWOJE RODZINY  I WYFRUNEŁY Z DOMU..POZOSTAŁAM SAMA  ….POCZUŁAM W SERCU8 ŻE MOGE JESZCZE SWOJE CIEPŁO I MIŁOŚĆ OKAZAĆ OSOBOM STARSZYM   SCHOROWANYM I OTOCZYĆ JE CIEPŁEM SERCA …PODJĄĆ PRACE W NIEMCZECH OPIEKI NAD OSOBAMI STARSZYMI……POZDRAWIAM ….TERESA

     

  28. Pani Aniu, jestem zrozpaczona.Nie otrzymuje dalszych lekcji,Otrzynalam tylko lekcje 1 i 2-ga.Pisala Pani aby po raz drugi sie zarejestrowac.Probuje,ale strona nie chce przyjac.Wystepuje napis ze juz jestem zarejestrowana i po raz drugi bie moge sie zarejestrowac.Prosze o pomoc.Pozdrawiam Zosia

  29. Witam Pani Aniu.

    Cieszę się ogromnie, że Panią poznałam i korzystam z Pani lekcji. To nieprawdopodobne, że ma Pani w sobie tyle ciepła i pogody ducha i takiej bezinteresownej dobroci.Bardzo chcę się nauczyć tego języka, bo również chcę podjąć pracę w Niemczech jako opiekunka. Obecnie jestem po dość ciężkiej operacji i mam dużo czasu by się nauczyć i przygotować do pracy i życia w Niemczech.Życzę Pani samych sukcesów zawodowych i dużo zdrowia.

  30. Witam Aniu,

    Jestem u Ciebie na kursie od dawna. Lekcje sa dobrze opracowane i doskonale pomagaja mi w nauce jezyka. Tez mieszkam w Niemczech,ale w Baden-Wüttemberg. Przyjechalam 2 lata temu z Wroclawia. Jestem po 50-tce i nauka idzie wolno.W Polsce nie uczylam sie jezyka niemieckiego,w liceum uczylam sie angielskiego. Troche pracowalam a teraz

    ucze sie jezyka w szkole. Dzieki Tobie mam dobre wyniki. Dziekuje, pozdrawiam serdecznie

     

  31. Witam Pani Aniu właśnie trafiłam na Pani kurs jestem w szoku że cos takiego istnieje i to właśnie Pani zasługa sprubuje nauczyc się tego języka i myślę że dzięki Pani będzie to przyjemnosc a nie jak w szkole obowiązek pozdrawiam i życze duzo zdrówka bo pogodę ducha to Pani ma w sobie

  32. Aniu pomimo twojej checi pomocy jestem załamana ,nic mi nie wchodzi do glowy a mam wyjazd już w pazdzierniku

  33. a ja własnie korzystam z bezpłatnej nauki u Pani Ani, otrzymałam pierwsza lekcję i pilnie sie uczę;) i przyznam że lekcje są jasno i przejrzyjście wyłożone, nigdy nie miałam do czynienia z językiem niemieckim, ale czuje że z Pania Anią nauka bedzie przyjemnością:)! Czekam na kolejną lekcję z niecierpliwością!  Dziękuję bardzo Pani i pozdrawiam:)

    1. Katarzyno, witam na Kursie, życzę powodzenia, a w razie pytań czy wątpliwości jestem do dyspozycji.
      Pozdrawiam serdecznie :)

  34. Myśle ,ze w niedługim czasie złoze zamówienie na kurs odpłatny i nie jest to reklama ,piszę to tak od siebie bo wierzę że pomoże mi on szybciej opanowac to co nie potrafiłam osiągnąć dotychczas.Nadal korzystając oczywiscie z tego bezpłatnego kursu.

     

  35. Witam,jestem w szoku teraz dopiero trafilam i przeczytalam że również jesteś opiekunka .dzieki za kogoś takiego jak ty po prostu to jest mi potrzebne by do tego jezyka podejsc z "miłoscia".po trochu opowiem ci moja historię .21 lat temu mialam wyjechać tutaj z czlowiekim którego pokochałam po rozwodzie z mężem.Bylam wtedy widocznie za młoda i mało odważna(w przeciwieństwie do dnia dzisiejszego) ,bo nie odważyłam się za niego wyjsć i wyjechać na stałe do Niemiec,rodzice jeszcze zyli nie chciałam ich zostawic samych.Prócz tego miałam straszną niechęc do tego języka.Po kilku latach rodzice zmarli,ja już dawno rozsałam sie z moją" miłością."Urodziłam drugą córeczke ale związek znowu się nie udał .Przez te lata praktycznie sama wychowywałam dwie córeczki.Pracowałam 24 lata w szpitalu i zarabialam" grosze".Półtora roku temu w jednej chwili podjełam decyzje że wyjadę do pracy jako opiekunka .Krótki kurs w firmie ktory nic mnie nie nauczył.Wyjechałam do pracy w niemczech zostawiajac 13 letnią córcie pod opieką starszej i moje kochane wnuki.Tutaj przeszłam wiele rozczarownia,przykrosci od podopiecznych i ich rodzin ,brak jezyka ,czesciowo brak zleceń aż tafiłam po roku z przerwami do rodziny w Mainz gdzie jestem w chwili obecnej .Mało znam ten jezyk ale to jest taka rodzina ktora spokojnie mi tłumaczy ,a ja staram sie ich rozumiec i jakoś mi sie udaje .Mam pod opieka dwie babcie i moge tu zostać na dłużej z czego jestem szczęśliwa .Pomimo tego co przeszłam teraz na chwile osiadlam w dobrej rodzinie w dodatku trafiłam na TWÓJ BLOG .Teraz mam nadzieje ze bedzie mi łatwiej opanować ten język i wszystko się jakos ułoży .Może nawet znajdę nową" miłość" w zamian tej utraconej.Przepraszam że to napisałam,ale aby się przekonać do tego jezyka i kraju było mi potrzeba przeszło 20 lat.Teraz jestem dojrzała kobietą ale nauka mi idzie baaaaardzo opornie.Pozdrwiam i jeszcze raz przepraszam ale teraz mi jakoś lżej .Pozdrawiam

  36. witam mam do Pani prośbę, nie pomogłaby mi Pani w zadaniu ? 

    Jesteś pracownikiem działu logistyki w jednej z frm w Warszawie współpracujących z niemiecką firmą w Berlinie. Napisz do Waszego partnera krótki list w języku niemieckim, w którym:

    1.      Przedstawisz się i napiszesz kim jesteś w firmie.

    2.      Podziękujesz za przesłane faxem do Was zamówienie na wybrany przez siebie produkt.

    3.      Zapytasz o możliwość przesłania zamówienia pocztą

    4.      Poinformujesz o cenie transportu oraz rodzaju opakowania wysyłanych produktów.

    5.      Poinformujesz o warunkach przyznawania rabatów.

     

        z góry dziękuje :)

  37. Witam ,dzisiaj odnalazłam tą stronę i zamówiłam lekcje:) Jestem przeszczęśliwa ,ze mogę pogłębić w tak przyjemny sposób swoją wiedzę. od czerwca będę mieszkać w Dingolfingu , mój niemiecki jest raczej na poziomie podstawowym..nie wiem jak to określić, rozumiem dużo ,ale wstydzę sie mówić ,bo wiem ,ze nie znam gramatyki i popełniam sporo błędów.

    Już dziękuję :) Pozdrawiam :)

    1. Kornelia, dziękuję za komentarz :)
      Świetnie, że będziesz mieszkać w Niemczech! Czy aby na stałe??? Dingolfing, to nie tak daleko ode mnie. Nie wstydź się mówić. Każdy przecież popełnia jakieś błędy. Ja też!!! I to dość często. Ale na błędach najlepiej jest się uczyć. Własny błąd lepiej zapamiętać i na przyszłość „już wiemy”. Staraj się jak najwięcej mówić, prostymi zdaniami, by się nie zaplątać. A jeśli nawet będziesz miała szczęście, że ktoś Cię poprawi, to odrzuć wstyd i stres daleko za siebie i po prostu z wdzięcznością podziękuj za skorygowanie.
      Każdy z nas przecież robi coś po raz pierwszy w życiu.
      A zresztą – bierzmy przykład z maleńkich dzieci. Tak! tak! My „dorośli” bierzmy przykład z dzieci. Ile razy takie maleństwo upadnie na pupę, zanim zrobi swój pierwszy, prawdziwy krok? Czy ono przejmuje się tym, że nie umie od razu chodzić? Obserwuje tych dużych ludzi i chce tak samo. Upadnie dwieście razy i dwieście razy próbuje wstać.
      Kornelio, nawet jak zrobisz błąd – idź dalej do przodu. Niech nauka języka niemieckiego live sprawia Ci wiele radości!
      Powodzenia! Pozdrawiam.

  38. Witam Pani Aniu!!!!!!!!

    Zwycięstwo! udało mi się zalogować poprawnie! Teraz zaczynam moją przygodę z nauką…

    Pozdrawiam Panią i wszystkich innych pozytywnie zakręconych… nie dać się zdominować życiu lecz samemu je kształtować – bez względu na wiek! Wiem, że w życiu są wzloty i upadki…

    Życzę wszystkim samych wzlotów!… Maria

    1. Mario, serdecznie dziękuję i pozdrawiam z kwietniowej Bawarii. Dziś było słonecznie, a za chwilę ciemne chmury, wicher, a za parę minut ulewa. Krótka, ale intensywna.
      No ale najważniejsze, to abyśmy czuli wiosnę w sercu. Wtedy cały świat pięknieje…

    1. Marzena, to zależy od osoby. Czyli zaangażowanie, szybkość przyswajania materiału, no i może również… trochę sprytu. Mam na myśli to, że Kurs Kursem, ale fajnie by było samemu poszperać, by znaleźć jeszcze więcej informacji. Czyli korzystanie ze słownika pol-niem i niem-pol – wyszukiwanie słówek w temacie, który nas interesuje, a następnie budowanie zwrotów i całych zdań na podstawie lekcji z Kursu. Wykorzystywanie zasad mowy, pisowni i gramatyki niemieckiej. Oglądanie programów telewizji niemieckiej. I tak dalej…
      A więc – odpowiadając na Twoje pytanie – nie można dokładnie powiedzieć, ile potrzeba czasu na opanowanie języka w stopniu komunikatywnym. Jedni potrzebują pół roku, inni rok, a niektórzy nauczą się w 2 miesiące. Najważniejsze to ZACZĄĆ, a zaraz potem: systematyczność, szczere chęci oraz motywacja.
      Pozdrawiam.

  39. Witam ,bardzo sie ciesze że jest ktoś kto moze mi pomóc w nauce języka niemieckiego .Mieszkam  w niemczech i jest nie łatwo mi uczyć sie tego jezyka ,popełniam błędy a o gramatyce nie wspomne.Jezyk jest mi bardzo teraz potrzebny ponieważ mam zamiar  szukac pracy wiec muszę go dobrze umieć  a bez języka ciężko  ,Mieszkam w Erkelenż ,pozdrawiam…

  40. Ja zaczynam dzisiaj,Aniu trzymaj za mnie kciuki, mam nadzieję że dam radę i nauczę się niemieckiego, dziękuję za 1 lekcję jest ok,Twoje koty są prześliczne, uwielbiam koty sama też mam 2 to bardzo mądre i kochane zwierzęta, pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego, pa

  41. Witam pani aniu mysle ze pomoze mi pani szybciej nauczyc sie j. niemieckiego . mieszkam obecnie w austrii ale bardzo slabo idzie mi nauka , bardzo sie ciesze ze tu trafilam i mysle ze zaczne dzieki pani szybciej sie naucze ,pozdrawiam .my tez jestesmy sasiadkami :)

  42. Dostałam już dwie lekcje i …. zaczynam sobie powoli przypominać… Tak naprawde najgorzej zacząć, bo tyle tego, że nie wiadomo od czego…. a tu… wszystko poukładane…… od początku podstaw… super. Dziekuje Aniu.

     

  43. Witam bardzo sie ciesze że trafiłem na Pani Blog.. Właśnie zaczynam dzięki Pani kurs.. obecnie pracuje w niemczech a nie potrafie sie porozumiec a bardzo ułatwi mi tu Zycie jeszcze raz Bardzo Dziękuje z calego serca za taką możliwiść Pozdrawiam

  44. Witam.

    Nawt nie wie Pani jak mnie podniosła na duchu. Dzięki wpisom na blogu zaczynam powoli rozszyfrowywać zwroty niemieckie, a nawet wierzyć, że da się tego języka nauczyć:) Uczyłam się w podstawówce, liceum i na studich. Niestety mówią, że organ nieużywany zanika:) I tak, po prostu zapomniałam, słów, podstaw gramatyki. Slęczę nad książkami i na razie jestam przerażona. Latem wyjężdżam z dwiema córeczkami do Berlina do męża. I jestem przerażona, siedzę na poloni berlin i czytam fora, lista spraw do załatwienia mnie przeraża, przerażają niemieckie przepisy a najbardzie język, bez znajomości którego stanie się to wszystko niemożliwe. Więc muszę, ale ponieważ chcę już zżyć jak rodzina, nie na odległość chcę sie nauczyć, a dzieki Pani dziś mniej mnie to przeraża. Dzięki! I podziwiam za bezinteresowną pomoc, widać są na tym świecie jeszcze życzliwi ludzie. Pozdrawiam

     

  45. mimo choroby i utraty pracy staram sie walczyc i zyc godnie nie jest latwo majac dzieci swoje i adoptowane lecz wierze ze nadejdzie dzien kiedy los mi sie odwroci i usmiech wroci na moja twarz. dziekuje i pozdrawiam cieplo i dzieci.

  46. witam. dziekuje za te strone, mam duzo czasu poniewaz jeszcze przez pol roku jestem na chemi.zawsze pomagalam dzieciom osieroconym a teraz chciala bym cos dla siebie zrobic a tym marzeniem jest nauczyc sie jezyka niemieckiego mam nadzieje ze mi sie uda dzieki tobie pozdrawiam bardzo pola

    1. Pola, dziękuję za wzruszający komentarz… Głowa do góry! Wszystko się ułoży, bo jesteś silną i bardzo pozytywną osobą. Życzę powodzenia!

  47. witam! Serdecznie dziękuje pani Aniu za każdą lekcje, pomału daję rade, myślę że z każdą lekcją będzie tylko lepiej.Ja również nosze się z zamiarem wyjazdu do pracy jako elektryk lub elektro-monter, myślę że z czasem podeśle mi pani lekcje związane tematycznie ze słownictwem używanym w tym zawodzie :) serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje!!! ;)

     

  48. witam!! serdecznie dziękuję pani Ani za lekcję! każda wskazówka jest potrzebna.popieram Panią z Wrocławia!! polska to okropny kraj!!!jestem w podobnej sytuacji jak ta pani.bez pracy, dostaję na miesiąc 300zł zasilku chor.jeśli nie dam radę się nauczyć i wyjechać to pozostaje trumna.proszę panią Anię o więcej lekcji co do opieki żeby jak najszybciej wyjechać.pozdrawiam

  49. Pani    Aniu  dziękuję  za  lekcję   ,ale  ja mam  58   lat    i  ciężko mi  wchodzi  ten  język do  głowy   chciałabym  pracować  jako  opiekunka  osób  starszych  w niemczech     mam   zrobiony  kurs  opiekunki  osób  starszych  ze  znajomością  niemieckiego   od  roku czasu  szukam  pracy  i  jakoś  wszyscy  po  znajomości   załatwiają   lub  płacą pośrednikom      kasę  ja mam 803  zł  świadczeń  przedemerytalnych  i  nie  stać mnie na  wydanie  takiej   kasy   Polska to  dziwny   kraj    dlatego  chcę  uczyć się   języka niemieckiego    bo mi  pomogło  w  pracy   tutaj   inaczej  się pisze  inaczej  mówi   będę   się  starał    uczyć mimo  że moje kochane  wnuki   jak   potrzebują mojej    opieki  to  muszę to robić  ponieważ   synowa  musi   pracować /  jestem  wdową  od 12   lat  jest mi  ciężko  ,ale  chętnie pomagam innym i o nich    pamiętam      pozdrawiam  i zyczę  samych  sukcesów   na  dalsze  lata      powdzenia    i  życzę  głównie  zdrówka bo  ono jest najważniejsze    Wrocław  znam  jak  własną kieszeń    ,ale  mieszkam  w małym  miescie  oddalonych  około  40    km   od  Wrocławia     

     

  50. Ja też cieszę się bardzo że trafiłam na Pani bloga, te ostatnie materiały są super ( o piłce itp. itd,) proszę o jeszcze inne ciekawe informacje od Pani pozdrawiam

  51. Witam P. Aniu . Lekcje super , właśnie uczę się drugiej . Bardzo dziękuje i cieszę się , że trafiłam na Pani stronę.Pozdrawiam.

  52. Witam Pani Aniu !!

    Własnie rozpoczęłam Pani kurs.

     Chciałabym bardzo podziekować za taką możliwość, mam nadzieje że ułatwi mi to naukę, Pozdrawiam. Czesia.

     

  53. PANI ANIU.JEST PANI PRZEDSTAWICIELEM ZAMIERAJACEGO GATUNKU"-NIGDY NIC NIE DOSTALAM ZA DARMO(A JUZ MAM TROCHE LAT)….DZIEKI,MOZE ODZYSKAM WIARE,ZE JEDNAK MOZNA"DAWAC I"…I MIEC SZTYSFAKCJE!!!!!!WLASNIE DOSTALAM 1 LEKCJE."JUZ NIE BEDZIE!!!KALI JESC-KALI PIC!!!!!!!DZIEKI

  54. SERDECZNIE POZDRAWIAM I DZIEKUJE ZA CALA MASE WSKAZOWEK DOT,JEZ,NIEM, JAK ROWIEZ NIEMIEC, OD LAT PRZEBYWAM WE WLOSZECH I ZAKUP SLOWNIKA JEST TUTAJ NIEOSIAGALNY… CHCIALABYM ROWNIEZ JAK PANI ODKRYC UROKI TEGO CUDOWNEGO KRAJU, JEZYKA I KULTURY NIEM.. DO MILEGO

  55. Witam, bardzo się cieszę, ze mogę wziąść udział w kursie języka niemieckiego i chciałbym również podziękować za możliwość darmowej nauki. Sam byłem trzy razy w niemczech jako praktykant i potwierdzam to piękny kraj, dlatego staram się zgłebić swoją wiedzę i umięjętności. DZIĘKUJE 

  56. Serdecznie Cie pozdrawiam ANIU. Lubie sie uczyc j. niemieckiego i Twoje lekcje bardzo mi się przydadza.Wiem, że duzo konwersacji pomaga przyswoić sobie język. A wogołe na nauke nie jest za późno. Jestem 50 rocznik i ciesze się, ze moge komunikatywnie sie porozumieć w niemieckim.
    Aole wielkie dzieki dla Twojej pomocy. Serdecznie pozdrawiam Wiesia
    Moge napisac na twój email?

  57. Witam ciepło!bardzo  chętnie wezme udział w nauce języka niemieckiego,niestety b.słabo go znam,chce sie uczyć,uważam że każdy wiek jest dobry na naukę,dobrze że odnalazłam Twój Blog…Pozdrawiam1

    1. Witaj, Herz!  Masz rację – uczymy się przecież przez całe swoje życie. A z jakimi efektami – to już zależy tylko od nas. Pozdrawiam.

  58. Witam Panią Aniu.
    Jestem Pani bardzo wdzięczna za te lekcje, bardzo są łatwe w przyswajaniu, dla mnie są bardzo pomocne. Mam bratową która jest niemką , brat nie żyje i ciężko mi jest się z nią porozumieć. Bratowa wogóle nie zna język polski. Myślę że z Pani pomocą będę mogła nie długo z nią się porozumieć. Serdecznie Panią pozdrawiam i życzę dużo szczęścia.
    Teresa

    1. Teresa, z pewnością już wkrótce będzie Pani mogła porozmawiać z bratową. Życzę Pani dużo słoneczka w sercu.

  59. Babcia mówi do dziadka ale ty masz skleroze ja nie mam.po chwili mówi do niego idż do sklepu i kup chleb i masło pamiętaj dwie rzeczy.dziadek wraca kupił paste do zębów a babcia na to ;mówiłam ci dwie rzecz a gdzie szczoteczka do zębów

  60. Witam ponownie po dłuższej przerwie.bardzo spodobał mi sie kawał żart.mogłabym napisać kawał ale po polsku bo po niemiecku napisać to jeszcze daleka droga

    1. Witaj ela!

      Jasne, super! Napisz po polsku, a być może wspólnie (na Kursie)  nauczymy się go powiedzieć po niemiecku :)

  61. witam pani Aniu  .                                                                                                                                                             korzystam z pani kursu i jest on bardzo pomocny i przydatny w nauce.szybko i latwo zapamietuje slowka bo lekcje sa ciekawe ,przyjemne i zrozumiale.Serdecznie dziekuje i zycze wszystkiego dobrego.

  62. Witam Aniu !!
    Właśnie piszę z Wrocławia gdzie mieszkam i pracuję.
    Na pewno wiadome jest Tobie , że Wrocław z każdym dniem pięknieje dzięki licznym pracom konserwatorskim.
    Nie szkoda było go opuszczać ????
    Niemieckiego uczę się bo lubię ten język, zresztą dobrze jest znać jakiś język.
    Człowiek czuje się pewniej jak rusza w świat.
    Dziękuję za lekcje, których tempo trochę mnie przeraża czasowo
    pozdrawiam
    Elżbieta

    1. Witaj Elżbieto – Wrocławianko :)

      Wiem, wiem, nasze miasto było piękne od kiedy pamiętam, a ostatnio (po około roku)  zauważyłam dużą zmianę. Trochę szkoda, że nie ma już Poltegoru – to był taki jeden z symboli Wrocławia. Bardzo tęsknię za tym miastem, znajomymi….  No cóż… decyzja była badrzo dobrze przemyślana. Dobrze, że są telefony, Skype i inne komunikatory :)

      Tempem nadchodzących lekcji w ogóle się nie przejmuj (przychodzą za często????). One będą sobie przychodzić, a Ty otwieraj kolejną dopiero wtedy, gdy opanujesz materiał ostatniej.

      pozdrawiam Ciebie Elżbieto i proszę pozdrów ode mnie cały Wrocław :)

  63. Witam!
    Cieszę sie ze trafilam na Pani Blog, to co Pani pisze na nim jest naprawde mądre,  ma Pani  takie przesłanie… że  aż chce sie uczyć tego języka :)
    Czekam na kolejne lekcje.  Pozdrawiam.

  64. Bardzo się cieszę, że ktoś postanowił uczyć żywego języka bo podręczniki tego nie robią. Niemcy fascynowały mnie zawsze i od dawna próbuję nauczyć sie tego języka. Serdecznie pozdrawiam i życzę wielu sukcesów.

  65. dziękuję za odpowiedź… to miło, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią zrobić coś bezinteresownie. Życzę powodzenia, sukcesów i spełnienia Pani marzeń :)

  66. Gdzie tkwi podstęp< że tak od razu zapytam… Raczej nie spotyka się ludzi, którzy dają za darmo coś na czym mogą zarobić i to całkiem nieźle. Mieszkam obecnie w Berlinie i mam problem, gdzyż włsnie ten język obcy jest mi obcy… Chętnie skorzystałabym z Pani oferty, jednak podchodzę do niej bardzo sceptycznie, gdyż nie jednokrotnie próbowano mnie oszukać… niby za darmo.. a potem okazywało się, że trzeba płacić w ten czy inny sposób. Przepraszam za moje niedowiarstwo, że tak powiem kolokwialnie, ale życie mnie tego nauczyło. Pozdrawiam serdecznie
     

    1. Pulsarka, witam Panią na moim blogu :)

      Już odpowiadam: nie ma ŻADNEGO podstępu.

      Jasne, że mogłabym ten kurs zacząć sprzedawać. Ma Pani rację

      Do sprzedaży przygotowuję obecnie e-book przeznaczony dla Pań, które chcą podjąć się pracy przy opiece nad starszą osobą. Kiedy będzie gotowy – sądzę, że za około 4 tygodnie. Wcześniej jednak odbędzie się dość spora akcja promocyjna. Prowadzę płatne Konsultacje 1:1 na Skype oraz również indywidualne i również płatne drogą mailową.

      Natomiast Darmowy Kurs jest darmowy. Naprawdę! Dodam również, że zapisanie się na Kurs i korzystanie z lekcji zupełnie do niczego nie zobowiązuje. Informacje zawarte na blogu są  także darmowe. To jest fakt.

      Może ktoś, kto uczestniczy w kursie lub kto ma go już dawno za sobą wyjaśni to Pani najlepiej :)

      Nie wszystko na tym świecie musi być dostępne za pieniądze. Moim celem i marzeniem jest, by jak największa ilość osób zechciała zacząć się uczyć języka niemieckiego oraz poczuła chęć na więcej, na kontynuację nauki. To wszystko.

      pozdrawiam Panią cieplutko

  67. Niesamowite Pani Anno,ze sa jaszcze tacy ludzie jak Pani.Znalazlam dopiero informacje o kursie i zamierzam skorzystac.Z gory dziekuje milo i pozdrawiam."Nowa "

  68. witam pania serdecznie mam nadzieje ze z pania pomoca uda mi sie nauczyc niemieckiego ,,pozdrawiam ja rownierz mieszkam niedaleko pani,,,
     

    1. Witam Pani Kasiu, ja też mam nadzieję, że mój blog i Kurs ułatwi naukę języka niemieckiego i pomoże choć troszkę poznać naszych sąsiadów zza Odry – ich kulturę, obyczaje. Cieszę się bardzo, że jest Pani z nami :) Pozdrawiam.

  69. .W.itam.ja też pracuję jako opiekunka i też na Bawarii między Monachium a Pasał.cieszę sie że znalazłam ten blog,pozdrawiam

  70. Witam !  Bardzo się cieszę, że trafiłam na ten blog. Z nauki j. niemieckiego napewno skorzystam.  Podziwiam Twoją "pogodę ducha" i życzę powodzenia. Lidia

      1. Witam!

        Mam problem z jednym zdaniem… Der Backer hat gerade seinen Laden aufgemacht czyli tak jak Pani napisała w przetłumaczenie znaczy Piekarnia jest już otwarta. Der Backer znaczy piekarz a piekarnia Die Backerei. Czy zdanie Die Backerai ist geoffnet też jest poprawne??

         

        1. Witaj Moniko,
          dziękuję za komentarz.
          Jeśli chodzi o to zdanie, to oczywiście masz rację. Piekarz to der Baecker a piekarnia to die Baekerei. Ja pozwoliłam sobie w tej lekcji na zupełnie luźne tłumaczenie tego zdania. W Polsce mówi się przecież potocznie „Sklep jest otwarty.” zamiast „Kierownik sklepu właśnie otworzył drzwi.”.
          Ale cieszy mnie, że zwróciłaś na to uwagę, Moniko, bo to oznacza, że bacznie śledzisz Kurs i zauważyłaś ten niuans.
          Dodam tylko, że zauważyło go również sporo innych osób. Przemyślę też opcję zmiany tego zdania na takie, przy którym nie byłoby żadnych wątpliwości.

          pozdrawiam życząc samych sukcesów :)

    1. Witam Pania w sposob szczegolny. Dzis, dokladnie rozpoczelam nauke jezyka i to wlasnie dzieki Pani.Tkwila we mnie bariera jezykowa, bojazn przed osmieszeniem sie,a przeciez przebywajac w danym kraju nalezy sie dostosowac do wszystkiego.Bardzo mnie Pani blog ujal,powiedzialam sobie dosc, ja musze sie nauczyc jezyka i dzis poswiecilam sobie 2 godziny.Ogromnie sie ciesze,ze moge korzystac i nastapila chwila zadumy;jest ktos, kto bezinteresownie pomaga;:Dziekuje Pani serdecznie i pozdrawiam.

      Elzbieta.

       

      1. Pani Elżbieto,
        dziękuję za komentarz i miłe słowa. Bardzo bardzo się cieszę, że mój blog i Kurs przypadł pani do serca. To właśnie dla takich osób, jak Pani je stworzyłam.
        pozdrawiam.

    2. witam 

      dziś zapisałam sie na kurs, czekam na upragnione materiały, pragnę poznać język sąsiadów, pozdrawiam serdecznie wszystkich uczestników a Pania Anię szczególnie.Marzena

       

Odpowiedz na „MilenaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>