Home > język niemiecki | Niemcy | niemieckie słodkości | zdrowie | zwroty | zwroty grzecznościowe > Zdrowie w języku niemieckim

Zdrowie w języku niemieckim

4 lipca 2013 19 komentarzy

Temat zdrowia, to jeden z najczęściej poruszanych tematów w rozmowach, szukamy informacji na jego temat w internecie i w prasie. Informacji, które podpowiedzą, jak się odżywiać, by pozostać zdrowym, jak żyć, by nie imały się nas choroby. Przybliżę nieco ten temat tłumacząc najważniejsze słowa i zwroty na język niemiecki.

 

 Gesundheit! [gezu’nthajt] :)

  Na zdrowie!  Życzymy komuś, kto właśnie kichnął.

  No właśnie, dobrego zdrowia życzymy sobie przy każdej niemal okazji, jak ono jest ważne, nie trzeba nikomu tłumaczyć. A jednak tak bardzo często i lekkomyślnie je zaniedbujemy. Niestety. Tymczasem potrzeba tak niewiele wysiłku, by żyć lepiej. Wspomnę tutaj tylko o kilku najważniejszych czynnikach w kontekście języka niemieckiego:

 

  • styl życia
  • odżywianie
  • wypoczynek
  • ruch

 

****** Styl życia die Lebensweise [di le’jbenswajze]******

  To jest nie tylko komponowanie posiłków według zasad zdrowego żywienia, lecz również odpowiedni poziom aktywności fizycznej, odpowiednia ilość snu, realizacja własnych pasji i marzeń, dbałość o uczucia, dbałość o swój wygląd – tak w skrócie powinno wyglądać nasze życie.

zdrowie

Niestety nasze życie nie zawsze tak wygląda. Najczęściej jesteśmy mocno zabiegani, wszystko robimy szybko schnell [sznel]: szybko pracujemy, szybko wracamy do domu, szybko przygotowujemy posiłki i szybko jemy.

Wciąż jeszcze immer noch [y’ma noh] za mało czasu poświęcamy dla siebie samych. Wykonujemy obowiązki i zadania w ciągu całego dnia, zapominając o najważniejszym: o sobie Wir vergessen über sich selbst [wi’ja fege’sen iu’ba zyś zelpst]. A to odbija się w późniejszym czasie na naszym zdrowiu. Zaczynamy chorować, spędzamy coraz więcej czasu w lekarskiej poczekalni, wydajemy fortunę na leki die Medikamente [medikame’nte]. Albo też zatrudniamy panią do opieki i pomocy w codziennych czynnościach… bo sami już nie dajemy rady. Oczywiście nikomu tego nie życzę!

A gdyby tak jednak spróbować nieco zwolnić? Zatrzymać się na chwilę, spojrzeć na siebie z boku. To może być ciekawe…

Spróbuj teraz i Ty przez kilka chwil popatrzeć z boku na swój poprzedni dzień. Tak, jakbyś oglądał film z Tobą w roli głównej.

I co widzisz? –  Und was siehst du da? [unt was zijst du da]

Czy jest to komedia, nudny film biograficzny, czy może dramat?  Zastanów się przez moment nad tym… Może da się coś poprawić tak na przyszłość…

sehen [ze’jen] – patrzeć, widzieć, oglądać

Ich sehe Fern.  [iś ze’je fern] – Oglądam telewizję.

Vorbereitung von Mahlzeiten [fobera’jtunk fon ma’lcajten] – przygotowanie posiłków

die Aktivität [di aktiwite’jt] – aktywność

entsprechende Schlafmenge [entszpre’hiende szla’fmenge] – odpowiednia ilość snu

der Schlaf [dea szlaf] – sen

Er redet im Schlaf [er re’jdet ym szlaf] – On mówi przez sen.

Ich kann keine Auge zumachen. [iś kan ka’jne a’łge cu’mahen] – Nie mogę zmrużyć oka. Nie mogę zasnąć.

der Schlafanzug [dea szla’fancuk] – piżama

träumen [tro’jmen] – marzyć, śnić

der Traum [dea trałm] – marzenie

das Aussehen [das a’łszejen] – wygląd

gepflegt aussehen [gefle’jkt a’łszehen] – wyglądać na osobę zadbaną

So sollte unseres Leben aussehen. [zo zo’lte u’nzeres le’jben a’łszejen] – Tak powinno wyglądać nasze życie.

 

 

******Odżywianie die Ernährung [di enje’runk]****** 

 

Jako dzieci als Kinder [als ky’nda] zjadaliśmy mniejsze niż obecnie porcje pożywienia. I one z powodzeniem wystarczyły do tego, by żyć i czuć się dobrze.

W miarę jak dorastaliśmy, te porcje ulegały zwiększeniu. W dorosłym życiu jemy "dorosłe" porcje.

Za dużo jedzenia = zbyt wiele kalorii. Organizm nie da rady tak dużych ilości przerobić i odkłada w postaci tłuszczu. Tak w bardzo uproszczonym skrócie powstają złogi w organiźmie i nadwaga.

nadwaga

 

zu viel Essen [cu fil esn] – za dużo jedzenia

das Übergewicht [das iu’bagewi’śt] – nadwaga

dick [dyk] – gruby

Er ist so fett! [er yst zo fet] – Ale on jest gruby! / On jest gruby!

Najczęściej objawia się ona w postaci zbędnych wałeczków na brzuchu i zwiększonym obwodem ud i bioder. Ale nie tylko. Również w postaci złego samopoczucia,  złego nastroju, chronicznego zmęczenia, bólów głowy i innych partii ciała, nerwowością, apatią czy wręcz depresją.

schlechte Laune [szle’śte la’łne] – zły nastrój

mir geht es nicht gut [mija gejt es nyśt gut] – nie czuję się dobrze, źle się czuję

die Müdigkeit [di miu’diśkajt]] – zmęczenie

die Kopfschmerzen [di ko’pfszmje’rcen]

Organizm przekazuje nam informacje, że jesteśmy syci, że zjedliśmy już wystarczająco dużo i że nie potrzebuje kolejnej porcji jedzenia. Ale my albo lekceważymy te sygnały, albo ich po prostu nie słyszymy.  W konsekwencji takiego postępowania pojawiają się różnego rodzaju choroby.

A tymczasem menu dziecka w wieku szkolnym to 1300 – 1600 kcal dziennie. Ta ilość w zupełności wystarczy także  i w dorosłym życiu.

satt [zat] – syty

die Krankheit [di kra’nkhajt] – choroba

 

Wystarczy jeden drobny trick, by szybko zdobyć lepsze samopoczucie i zacząć tracić na wadze. Ten trick, to zamiana. Zamień słodycze na owoce. One też są słodkie, to prawda. Zawierają jednak prosty cukier, który nie przysporzy nam takich problemów, jak ten biały.

Moje ulubione owoce, to: arbuzy, truskawki i jagody. To właśnie między innymi dzięki nim tak kocham lato! Owoce lubią ciepło i słońce, ja też :)

 

 

 

 

******Wypoczynek die Erholung [di erho’łlunk]******

Niestety, ale muszę to stwierdzić: nie potrafimy wypoczywać. Przeważnie wypoczynek kojarzy nam się z leżeniem na kanapie z pilotem do telewizora w ręce. No tak, jeśli przez cały dzień pracowaliśmy, to w końcu przychodzi pora na małego leniuszka :)

sich erholen [zyś erho’łlen] – wypocząć

auf dem Sofa liegen bleiben [ałf dejm zo’fa li’gen bla’jben] – wylegiwać się na sofie

faulenzen [fa’łlencen] – leniuchować

 

Ale to nie załatwia sprawy.

Bardzo ważny jest czynny wypoczynek na świeżym powietrzu. Dla przykładu: spacery, wycieczki całą rodziną do pięknych miejsc, prace w ogrodzie, wyprawa na narty.

 

narty

 

 

 

 

Dołączmy do tego jeszcze zdrowy, pełny (nieprzerwany) sen. Jak długo ma on trwać? Mówi się, że najlepiej, by sen trwał 8 godzin. Ale przecież każdy z nas funkcjonuje inaczej, każdy z nas potrzebuje zatem inną ilość godzin snu. Każdy z nas sam najlepiej może określić, po ilu godzinach jest rześki i wypoczęty. To dla każdego sprawa bardzo indywidualna.

 

sen

schlafen [szla’fen]  – spać

einschlafen [a’jnszla’fen] – zasnąć, usnąć

Tak, jak mój Miki – na zdj. :)

die Spaziergänge [di szpaci’rgenge] – spacery

spazieren gehen [szpaci’ren ge’jen] – iść na spacer

die Gartenarbeit [di ga’rten a’bajt] – praca w ogrodzie, prace w ogrodzie


die Ausflüge [di ałsfiu’ge] – wycieczki

 

Jest takie powiedzenie:

"Wer rastet, der rostet." [wea ra’stet dea ro’stet]

"Kto leniuchuje, ten rdzewieje."

der Rastplatz [dea ra’stplac] – duży parking przy autostradzie

 

 

******Ruch die Bewegung [di bewe’jgunk]******

 Zazwyczaj ruch i aktywność fizyczna kojarzy się nam z wyciskaniem siódmych potów na siłowni. Albo z bieganiem w bardzo szybkim tempie przez godzinę – dwie.

sich bewegen [zyś bewe’jgen] – ruszać się, poruszać się

laufen [la’łfen] – biegać

Po co w ogóle uprawiamy sport? No co za pytanie!

 

  • by mieć lepszą kondycję um bessere Kondition zu gewinnen [um be’ssere kondycjo’n cu gewy’nen]
  • by mieć lepszą sylwetkę um besser auszusehen [um be’sa a’łscuze’jen]
  • by schudnąć  zum abnehmen [cum a’pnejmen]
  • by dobrze się czuć um eigene Wohlbefinden zu verbessern [um a’jgene wołlbefynden cu febe’sarn]
  • by dłużej żyć um länger zu leben [um le’nger cu le’jben]

 

Wszystkie odpowiedzi są OK.

die Antwort [di a’ntwort] – odpowiedź

antworten [a’ntworten] – odpowiedzieć

 

Udowodniono, że dzięki np.

  • 20 minut sprzątania lub
  • 15min. szybkiego spaceru lub
  • 8 min. biegu

stracisz około 100 kcal. To nie stanowi dużego obciążenia, prawda? W ten sposób po 2 miesiącach stracisz cały 1 kg! Może nie jest to jakiś rewelacyjny efekt, ale 1kg to zawsze jest coś. W bardzo prosty sposób można ten wynik podwoić albo potroić. Wystarczy gubić więcej kalorii, to znaczy: więcej sprzątać, spacerować, biegać. :)

1  Kg abnehmen [ajn ki’lo a’pnejmen] – schudnąć 1 kg

aufräumen [a’łfrojmen] – sprzątać

Jeśli chcemy zgubić nieco więcej kilogramów, to musimy o wiele bardziej się postarać, włożyć w ćwiczenia o wiele więcej czasu i wysiłku. Zazwyczaj stosuje się aerobik lub właśnie "pakowanie" na siłowni. No cóż…. Aby coś osiągnąć, trzeba w tym kierunku działać. I to stwierdzenie dotyczy praktycznie każdej dziedziny naszego życia.


die Übungen [di y’bungen] – ćwiczenia (ogólnie)

üben [y’ben] – ćwiczyć

turnen [tu’rnen] – ćwiczyć na siłowni

die Turnhalle [di tu’rnhale] – siłownia

der Turnanzug [der tu’rna’ncuk] – kostium gimnastyczny

die Turnschuhe [di tu’rnszułe] – obuwie do gimnastyki

Rad fahren [rat fa’ren] – jeździć na rowerze

das Fahrrad [das fa’rat] – rower

das Rad [das rat] – kółko, koło

Podsumowując. Wcale nie jest łatwo utrzymać się w dobrym zdrowiu. Wymaga to wiele pracy, uwagi i determinacji z naszej strony. Na co dzień bombardowani jesteśmy wszechobecną chemią w pożywieniu i napojach. Do tego ten ciągły pośpiech, stres i zmęczenie.Na to nasz organizm NIE jest przygotowany.

Odżywiamy się szybko, najczęściej tym, co niezdrowe – fast-foody, słodycze… No właśnie! Za dużo słodyczy! To kolejny problem. "Słodkie uszczęśliwia". To wiedzą chyba wszyscy. Ale czy na pewno uszczęśliwia??? Na krótko może i tak, ale spójrzmy na dalej idące konsekwencje… Nadwaga, otyłość – to przecież już epidemie naszego wieku.

Nic dziwnego, że życie populacji XXI wieku ulega ciągłemu skróceniu. Smutne to, ale prawdziwe.

traurig aber wahr [tra’łrik a’ba waa]

traurig [tra’łrik] – smutny, smutno

No ale skoro tak bardzo staramy się, by popsuć to, co mamy najcenniejsze – nasze własne zdrowie, to czemu nie mielibyśmy tej samej ilości energii spożytkować na jego poprawę i zadbać o nie? Trzeba tylko wiedzieć  JAK to zrobić.

 

Zdrowie, to również dla mnie prywatnie bardzo ważny temat. Niemal każdego dnia docieram do nowych, bardzo interesujących wiadomości na jego temat.

Czy w ogóle istnieje sposób na to, by bez wyrzeczeń, diametralnej zmiany w żywieniu czy stosowania diet w proszku uzyskać piękną sylwetkę, dobry wygląd, niezłą kondycję i radość życia? Bo tym właśnie jest dla mnie ZDROWIE. A jaka jest Twoja, drogi Czytelniku, Twoja definicja zdrowia? Czy znasz jakieś proste sposoby na to, by być zdrowym? Napisz o tym w komentarzu.

 

Tags: język niemiecki zdrowie

Comments:19

  1. Kasia Odpowiedz
    5 września 2015 at 22:38

    Aniu (zapomnałam, że jesteśmy na „ty” :-) ),
    tu jest to dość dobrze opisany rynek żywności przetworzonej: http://www.stern.de/gesundheit/ernaehrung/gesunde-ernaehrung/fertigprodukte–die-wahrheit-ueber-industrie-essen-3084318.html
    Ja z tego tekstu wyłuskuję coś niecoś. Jestem wzrokowcem i lubię się tak „bawić”. Mąż i słownik pomagają :-)
    Jednak dla znającego niemiecki, artykuł jest w sam raz :-)

  2. Kasia Odpowiedz
    5 września 2015 at 22:21

    Z całym szacunkiem panie Krzysztofie GG, ale Biblia to tylko jedna z wielu tzw. świętych ksiąg. Nie widzę powodu, by na blogu o języku niemieckim tak mocno akcentować swoje przekonania religijne.

    A wracając do tematu: świetny wpis, pani Aniu! Również, jak już parę osób tu wspomniało, także życzyłabym sobie rozszerzenia lekcji o zagadnienia związane z ciążą oraz o zagadnienia czy terminologię związaną ze schorzeniami najczęściej występującymi w podeszłym wieku.

    Co do mnie: jestem szczupłą osobą, od ponad 25 lat nie spożywam mięsa (z małą przerwą na rybę), ćwiczę, ale nieregularnie, lubię dużo chodzić, lubię też jeździć na rowerze (ale tylko w Niemczech, bo w moim polskim mieście boję się – kierowcy są mało uważni). Ostatnio przez rok chodziłam na siłownię, natomiast teraz wdrażam się w poprawne wykonywanie asan.

    Dla zachowania zdrowia na pewno poleciłabym ruch, zioła, warzywa (również strączkowe) i ryby, jeśli ktoś chce/lubi jeść mięso (chociaż sama ich nie jem). Polecałabym wyeliminować produkty wysoko przetworzone (typu instant i inne tzw. gotowce/Fertigprodukte), cukier spożywczy (szczególnie ten biały, rafinowany) oraz syrop glukozowo-fruktozowy, tłuszcze trans (utwardzone) a dodatkowo zmniejszyć spożycie soli.
    Pożywienie powinno być różnorodne najbardziej jak to tylko możliwe. Bez konserwantów i przeróżnych ulepszaczy. 
    To tyle na dobry początek :-)

    Bo w następnym etapie można baczyć na pochodzenie produktów (warzyw, owoców, ryb), sposób obróbki/produkcji itd. czy zagłębić się w zagadnienia moralne (obok zdrowotnych czy ekonomicznych).  

    Pozdrawiam i życzę wszystkim wytrwałości w osiąganiu celów!

  3. Jadwiga Odpowiedz
    21 sierpnia 2015 at 06:02

    Aniu,
    serdecznie pozdrawiam bardzo mi się podoba lekcja …ciągle tu zaglądam i douczam.
    A jeżeli chodzi o zdrowie to polecam jedzenie alkaliczne… więcej warzyw i owoców, mnie pomaga i dobrze się czuję.

    do miłego usłyszenia Aniu…przyjemności,Jadwiga

  4. Piotrek Odpowiedz
    18 sierpnia 2015 at 07:55

    Niestety nie wiem co to dieta czy zdrowy tryb życia. Jem,pracuje ( nie fizycznie ) stała waga 93 kg. Jem wszystko począwszy od mięsa ( lubię tłuste ) poprzez warzywa,owoce,posiłki mączne. Może to jest uwarunkowane genetycznie :-) Znajomi pytają jak to jest że nie tyje mimo takich ogromnych ilości pokarmów ,które pochłaniam? Odpowiadam-Sam nie wiem po prostu tak jest i już.
    Chciałem przy okazji podziękować Aniu za możliwość nauki jaką oferujesz. Staram się dziennie poświęcić minimum godzinę na naukę. Wiem że nie jest to dużo ale tryb pracy i nawał obowiązków nie daje mi większych możliwości czasowych. Mimo to widzę że robię jakieś postępy dzięki czytelnej i przystępnej wiedzy jaką podajesz w swoich lekcjach.

  5. Krzysztof GG Odpowiedz
    17 sierpnia 2015 at 18:14

    Zdrowie to coś, o co należy dbać już wtedy, kiedy ono jest. Zdrowo się odżywiać. Dużo ćwiczyć. Zgadzam się z Januszem, że znakomite efekty daje stosowanie się do zaleceń prof. Michała Tombaka. Sam, choć nie mam problemów zdrowotnych, stosuję wybrane zalecenia z jego książek. Polecam je każdemu.

    Zdrowie – to też coś, o czym mówi Biblia: 01) Aby się spełniło, co przepowiedziano przez Izajasza proroka, mówiącego: On niemoce nasze wziął na siebie i choroby nasze poniósł. [Mt. 8: 17 BW]; 02) Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony. Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni.” [Iz. 53: 4 – 5 BW]
    Kogoś, kogo szerzej zainteresuje ten temat, odsyłam do: http://otwarteniebo24.pl/magazyn/walka-duchowa/item/147-co-biblia-mowi-o-uzdrowieniu.

    Każdy powinien odpowiedzieć samemu sobie na cztery pytania: 1) Czy wierzy w Boga? 2) Czy wierzy Bogu? 3) Czy ufa Bogu? 4) Czy kocha Boga?
    Pamiętajmy też, że: Jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus. (1Tm 2,5). Sam Jezus powiedział: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. [Jn. 14: 6]

    To tyle. Pozdrawiam.

  6. mustan Odpowiedz
    17 sierpnia 2015 at 12:10

    Dziekuje, bardzo dobry temat!
    pozdrawiam Ani!

  7. Krystyna S Odpowiedz
    17 sierpnia 2015 at 08:43

    To wspaniały artykuł, jestem na tak, tylko nie wiem skąd pojawia się efekt joja, choć mało jem i to z włączonym myśleniem, czyli racjonalnie.

    Anno odpowiedz mi .

    Dziękuję Ci za wszystko, co dla mnie robisz ucząc mnie tak efektywnie języka niemieckiego i to bezpłatnie. Wdzięczna Krystyna pozdrawia.

    • Anna Knobelsdorf Odpowiedz
      17 sierpnia 2015 at 10:00

      Witaj Krystyno,
      efekt jo-jo, to dość prosta sprawa. Z drugiej jednak strony, to dość skomplikowana, jeśli chcielibyśmy się zagłębić w kwestie komórkowe, reakcje zachodzące w organizmie i badania naukowe.
      Pojawia się po zakończonej diecie. Inną sprawą jest sama dieta. Ta właściwie przeprowadzona powinna mieć 3 fazy.
      1. oczyszczenie organizmu i utrata nieprawidłowo nagromadzonej wody
      2. powolny spadek wagi
      3. utrzymanie wagi.
      Najczęściej mamy tak, że gdy już waga pokaże zadowalającą nas liczbę, to mówimy sobie: Hurra! Nareszcie! Ale fajnie!
      No i wtedy powoli zaczynamy się odżywiać podobnie jak przed dietą. Może jeszcze ograniczamy jakieś tłuste potrawy, sosy i słodycze, ale pomalutku idziemy za rękę z naszymi wieloletnimi przyzwyczajeniami żywieniowymi. I tu jest clou programu!
      Dieta to dla organizmu większy lub mniejszy szok. Zależy, ile mam nadwagi. Przecież nie dostaje już podczas odchudzania tego tłuszczyku, tego cukru, który tak uwielbia. Korzysta więc z zapasów nagromadzonych w biodrach, na brzuchu itd.
      A gdy zakończymy dietę, wtedy łapie on każdy najmniejszy gram tłuszczu i cukru i znowu odkłada. W razie, gdyby mu ich znowu kiedyś zabrakło. W ten sposób przybywa nam znowu tych kg, tyle że jeszcze szybciej i więcej.

      To tak w ogromnym skrócie. Krystyno, nie jestem dietetykiem, ale interesuje mnie ten temat od wielu lat. Obserwuję siebie, moje środowisko i innych pod względem odżywiania i jego skutków. Życzę Tobie powodzenia Krysiu, wierzę, że wyciągniesz wnioski z tego, co tu napisałam i będziesz chciała całym sercem uzyskać wymarzoną wagę i sylwetkę, pozbywając się raz na zawsze efektu jo-jo.
      pozdrawiam

  8. Janusz Odpowiedz
    17 sierpnia 2015 at 08:04

    Moje kłopoty ze zdrowiem ustąpiły , kiedy po długich poszukiwaniach/14 lat wegetarianizmu np./ natrafiłem na publikacje książkowe prof. Tombaka oraz metody w dużej mierze sprawdzonej na obserwacjach klinicznych czyli krótko; jedz zgodnie ze swoją grupą krwi.Połączenie proponowanego przez pana Tombaka łączenia pokarmów z drugą metodą zaowocowało. Ustąpił np męczący mnie od dzieciństwa suchy dudniący kaszel . Wegetarianinem już nie jestem ale temu stylowi życia nie mogę nic zarzucić a raczej tylko propagować. Do tego należy oczywiście dodać ruch o którym wspomina pani Ania i jest ok.

    • Anna Knobelsdorf Odpowiedz
      17 sierpnia 2015 at 09:24

      Januszu, dziękuję za podzielenie się swoimi doświadczeniami.
      W tak zabieganym świecie, pełnym chemii niestety zapominamy o czymś bardzo, ale to bardzo ważnym dla nas – Ludzi, istot żyjących: o powrocie do Natury. Często się mówi:”matka Natura” – i nie bez powodu.
      Odżywianie się zgodnie z własną grupą krwi powinno być naszym motto. Wszak każdy organizm jest inny, każda grupa krwi ma inne „wymagania”. Jeśli damy naszemu organizmowi to, co powinien otrzymać, pozostaniemy zdrowi. Tak mało osób o tym fakcie wie, a szkoda. A te, które o tym wiedzą, nie stosują. Dlaczego? Bo nauczeni zostaliśmy od dzieciństwa odżywiać się tak, a nie inaczej. Siła przyzwyczajenia jest ogromna, a i mały leniuszek siedzi w nas: po co cokolwiek zmieniać, tak będę jeść i już.
      hmmm…. należałoby tak naprawdę tylko bardzo mocno czegoś chcieć i działać, by uzyskać efekty. W tym przypadka potrzeba też czasu, bo latami zatruwany organizm nie od razu się oczyści i zaakceptuje zmianę. Ale warto zacząć.
      pozdrawiam :)

  9. Alicja Odpowiedz
    17 sierpnia 2015 at 07:03

    Dziękuję, powróciłam do nauki niemieckiego. Jak długo wytrzymam? Nie wiem. Brakuje mi odsłuchania tych zwrotów.Pozdrawiam serdecznie.

    • Anna Knobelsdorf Odpowiedz
      17 sierpnia 2015 at 09:14

      Alicjo, pracuję nad „ugłośnieniem” bloga i Kursku.
      pozdrawiam serdecznie :)

  10. marzena Odpowiedz
    6 kwietnia 2014 at 13:10

    bardo dobre , tylko trochę mało zwrotów dotyczących zdrowia i medycyny

  11. Maria Odpowiedz
    8 lutego 2014 at 19:25

    Dobrze napisanie.Gdyby w połowie udało się zrealizować co pisze Ania, jakość naszego

    życia byłaby lepsza. Może z wiosną trzeba coś zacząć robić ze swoim czasem i nawykami.Może tak jutro po obiedzie spacer?

    Maria.

     

  12. barbara Odpowiedz
    6 stycznia 2014 at 16:42

    Super Blog nauka jeyzka tak trudnego bardyo przydatna.  Aniu a mam prosbeÖ= mogłabys troche zwrotow wpisac zdot. rozmow z seniorami z roznymi schorzeniami. Mam w srode Probetag w Altersheim. Maja sprawdzic jak sobie radze w umilaniu czasu uzywajac dialogu z seniorami. Pozdrawiam

  13. zanka Odpowiedz
    20 lipca 2013 at 18:06

    Bardzo przydatna strona :) Po trzech latach nauki niemieckiego w liceum wyrzuciłam zeszyty, buntując się przeciw nauce niemieckiego, ale teraz, gdy na studiach mam tylko angielski, stwierdziłam, że może warto sobie coś przypomnieć. Pozdrawiam :)

  14. Asia Odpowiedz
    5 lipca 2013 at 09:37

    Paniu Aniu proszę o podanie kilku zwrotów związanych z wizytą u lekarza, szczególnie wtedy, gdy kobieta jest w ciąży:-) Szczególnie zależy mi na słownictwie dotyczącym porodu, cesarskiego cięcia itp. Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam:-)

    • Jola Odpowiedz
      22 listopada 2013 at 13:54

      Bardzo przydatna pośba. Przydałaby się pomoc słownictwa niemieckiego dla kobiet, które zamierzają w tymże kraju rodzić. Pozdrawiam

       

  15. Izabela Odpowiedz
    5 lipca 2013 at 05:59

    Świetny tekst! Zachęcam do jak najczęstszych wpisów na blogu i przekazywania nam swojej wiedzy :) Z pozdrowieniami – I.S.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>