Zwierzęta domowe w jęz. niemieckim

1 czerwca 2012

 

Zwierzęta domowe  die Haustiere. [di ha’łstire], to wdzięczny temat, aby poruszyć go przy okazji nauki języka niemieckiego. Zdecydowana większość ludzi kocha te zwierzaki. Trudno sobie bez nich wyobrazić życia, byłoby ono bez nich jakieś takie nieładne, nieciekawe, nie radosne, puste.  Nasi czworonożni pupile umilają nam każdy dzień, przywiązujemy się do siebie wzajemnie, można nawet mówić o wzajemnej miłości.

Opowiem Ci troszkę o kociej miłości, kocim przywiązaniu i oddaniu. Poznaj moje 2 koteczki: Maxi i Miki.

 

Maxi

 

Maxi (na zdjęciu powyżej) to kotka die Katze[di ka’ce]. Jest ze mną już 4 rok.  To taka moja słodka mała księżniczka  süße kleine Prinzessin  [sju’se kla’jne prynce’sin].  Śpi często obok mnie mocno przytulona.  Sie kuschelt sich zu mir.  [zi ku’szelt ziś cu mir]

kuscheln [ku’szeln] – przytulać się

schmusen [szmu’zen] – pieścić się, przytulać

Jest szczęśliwa, gdy możemy razem spędzać czas. Gdy może się do mnie przytulić i wtulać się. Chętnie wygrzewa się na słonku przed domem.

Bardzo lubi, jak jej się towarzyszy podczas jedzenia. Lubi wtedy być głaskana Sie mag sehr gerne wenn man sie beim Essen streichelt [zi mak zje ge’rne wen man zi bajm e’sen sztra’jhielt]. Lubi, jak się do niej mówi, gdy wsuwa jedzonko z miski. Jedzenie to dla niej nie tylko napełnienie brzuszka oraz zaspokojenie głodu, ale także poczucie, że jest kochana. Maxi wie doskonale, że pańcia das Frauchen [das fra’łhien] dba o nią i ją bardzo kocha.

Maxi często dyskutuje ze mną Sie diskutiert oft mit mir. [zi dyskuti’rt oft myt mir]. Ma swoje "powiedzonka". Gdy chce jeść mówi "AM!". Inaczej się odzywa, gdy chce na dwór. Jest to coś w rodzaju "A-U". Jeszcze inaczej, kiedy chce się bawić.  A gdy jest obrażona wenn Sie beleidigt ist [wen zji bela’jdikt yst], to wtedy gada, ale tak zabawnie, że można boki zrywać. Pani Obrażalska gada, gada, nie patrząc w oczy (sie schimpft [zji szympft]), a następnie chowa się w jakiś kąt, gdzie ma ciszę i spokój. Kleine Prinzessin halt. [kla’jne prince’sin halt] (po prostu mała księżniczka)

schimpfen [szi’mpfen]  –   narzekać, biadolić

beleidigt sein [bela’jdikt zajn] – być obrażonym, obrazić się

diskutieren [dyskuti’ren] – dyskutować

oft [oft] – często

die Prinzessin [di prince’sjin] – księżniczka

Ale nie wytrzymuje długo. Wychodzi ze swojego kąta i łasi się do nóg, domaga się pieszczot, a jej oczęta – die Äuglein di [o’jglajn] mówią "Pańciu, pobaw się teraz ze mną". Frauchen, spiel jetzt mit mir zusammen, bitte! [fra’łsien szpiil ject mit micuza’men by’te]

spielen [szpi’len] – bawić się, grać

zusammen [cuza’men] – razem

Śniadanie dla koteczków to już stały punkt programu i ma swoją specjalną procedurę. Wchodzę do kuchni, wołając "Katzen! Essen!"[ka’cen e’sen]. W 2 sekundy obydwa – alle beide [a’le ba’jde] zwierzątka są przy mnie i tylko patrzą, co Frauchen da dobrego do miseczek. Każdy ma swoją własną.

Po jedzeniu, gdy pytam "war gut Essen?"[war gut e’sen] –  było dobre? / smakowało?  to wtedy radośnie oblizuje swój pyszczek na wszystkie strony. Wtedy wiadomo, że jest zadowolona Sie ist sehr zufrieden. [zi yst zje cufri’den]

 

zufrieden sein [cufri’den zajn] – być zadowolonym

 

Bardzo ważne jest, by podczas zakupów wybierać odpowiednią karmę dla koteczka – Katzenfutter [ka’cen fu’ta]. Należy tu wziąć pod uwagę aż kilka czynników, m.in.: wiek kota, jego wagę, upodobania, skład samej karmy. Najlepiej wybrać taką, która nie zawiera sztucznych barwników i innych dodatków chemicznych. Jako przykład mogę polecić jedzonko drobiowe znanej firmy Whiskas, za którym moje koteczki po prostu przepadają: Whiskas Katzenfutter 1+ für erwachsene Katzen – saftige Fisch- und Geflügel-Auswahl in Gelee / 84 Portionsbeutel (84 x 100 g)

Jest ono odpowienia dla kotków od 1. roku życia. Byż może już je nawet znasz. Ja zawsze kupuję na tej stronie, bo jest o wiele taniej niż w sklepach czy na innych stronach w internecie.

 


 

zwierzęta domowe

Miki to syn Maxi. Miki ist ein Sohn von Maxi. Das ist ein Kater [miki yst ajn zołn fon maksi. das yst ajn ka’ter] (to kot – chłopczyk).  Urodził się dokładnie w moje imieniny 26.lipca 2010. Na zdj.poniżej ma 3-4 tygodnie.

Miki

 

On jest trochę inny niż mama. Po śniadanku  nach dem Frühstück [nah dejm friu’sztiuk] domaga się dość głośno wypuszczenia na dwór. Er will einfach raus. [er wil a’jnfah rałs] Stoi na parapecie okna w kuchni i głośno prosi. Jak to nie poskutkuje i okno się nie otwiera, wtedy delikatnie drapie (łapkami, nie pazurkami) w ramę okienną. No to wtedy nie ma innego wyjścia – trzeba otworzyć mu to okno na świat. Potrafi często zniknąć na 2-3 godziny. Ale zawsze potem przychodzi, jakby mówiąc swoją mordką i oczkami radośnie: "Pańciu, jestem z powrotem" "Frauchen, bin wieder zurück!" [frałsien byn wi’da curiu’k] i jest przy tym bardzo przymilny, taki słodziaczek po prostu!

Miki też uwielbia spędzać czas wspólnie mit Frauchen und Herrchen zusammen. Ale tylko wtedy, gdy on sam ma na to ochotę. I czas oczywiście 🙂
Wtedy zamienia się w  prawdziwego Schmusetiger [szmu’zeti’ga] – przytulaczka.

 

Miki, pomimo, że ma swój koci domek,  najchętniej śpi z nami. Na zdjęciu to nie domek. Wystarczy, że chwilę stoi pusty karton ein Pappkarton [ajn papkartą’] po rozpakowaniu, a za chwilę obydwa alle beide zwierzaczki są już w środku. Znajdą sobie jakiś cichy kącik i tam jest im dobrze. I nie ważne, czy jest to otwarta walizka czy wiklinowy koszyk na zakupy – Eikaufskorb [a’jnkałfskorp]. Najważniejsze – zawsze coś nowego, gdzie można się schować 🙂 i trochę pospać.

Miki

Zwierzęta domowe mają to do siebie, że bardzo szybko i trwale przywiązują się do swoich opiekunów, chcą wtedy z nimi spędzać każdą chwilę, jaka się nadarzy. Cieszą się, gdy opiekunowie wracają do domu.

Czasem zdarza się, że Miki wołany wieczorem do domu, nie przychodzi. Wtedy do akcji wkracza CIACHO. Jak słyszy "Miki, komm hier her! ciacho!" to zjawia się w ciągu paru sekund. Taki łasuch!  Ciacho dostaje też jako nagrodę –  die Belohnung. [belo’nun] Umie podawać prawą łapkę gdy mówię "cześć". Ciacho dostaje też gdy jest smutny lub tak po prostu, bez większej okazji.

Co to jest to CIACHO? To specjalne pałeczki mięsne dla kotów – Katzensticks [kacenstyks]. Taki przysmak. Opakowane są każda oddzielnie w szeleszczącą folię. Sam odgłos tej folii poruszanej w dłoniach sprawia, że Miki i Maxi pojawiają się w mig.

I Maxi i Miki często przynoszą i kładą przed schodami do domu (wiedzą, że do środka nie wolno takich zdobyczy wnosić) motyle, koniki polne, zdarzyły się już nawet myszki i krety. To niezaprzeczalny dowód wielkiego, bezwarunkowego uczucia tych zwierzątek domowych do właścicieli (naukowo udowodnione!).

Pamiętam ten dzień, gdy zdałam egzamin na prawo jazdy ich hab Führerscheinprüfung bestanden. [iś hap fiu’rerszajnpriufunk besztanden] Wróciliśmy z mężem do domu i chwilę jeszcze rozmawialiśmy na ogródku. Nagle patrzę, Miki idzie w naszą stronę niosąc coś w pyszczku. Położył przede mną pęk trawy z kwiatami i z korzeniami…    i zaczął się niesamowicie łasić do nóg… Czy to były "kwiaty" i gratulacje z okazji zdanego egzaminu?   🙂

 

Nie wyobrażam sobie dnia bez tych dwóch urwisów. Ich kann mir das Leben ohne die Tiere gar nicht vorstellen. [iś kan mir das le’jben o’łne di tii’re gar nyśt fo’rsztelen]

Miki i Maxi

 

 

 

Zwierzęta domowe bardzo pozytywnie wpływają na samopoczucie. Można powiedzieć, że mają działanie terapeutyczne. Dlatego na przykład bardzo wskazane jest, by osoby starsze lub dzieci miały zwierzaczka w domu. Kot, pies Hund byłyby najwłaściwsze, natomiast świnka morska  das Meerschweinchen lub królik das Kaninchen są jakby nieco mniej komunikatywne, ale także jak najbardziej polecane.

zwierzeta domowe

Kochajmy wszyscy zwierzęta domowe! One też potrzebują naszej opieki i miłości. One też czują, mają lepsze i gorsze dni, potrzebują nas. A w zamian za dobre traktowanie i odrobinę uczucia potrafią się odwdzięczyć ogromną miłością, oddaniem i uwielbieniem.

 

 

Print Friendly, PDF & Email

14 komentarzy

  • B.D. 21 maja 2018jako15:07

    Bardzo dziekuje,ze moge korzystac z Pani 

    wskazowek i nauki.Pozdrawiam serdecznie.Bogumila

  • Tomek Słupaki 10 kwietnia 2018jako07:58

    Aniu,
    jak zwykle świetnie przygotowany i podany materiał do nauki. Ja mam dwa psy :). Bardzo lubię koty, ale od jakiegoś czasu jestem uczulony. To, co robisz jest naprawdę świetne. Wkładasz w to wiele serca i wiesz, jak to robić. Od samego początku jestem pod dużym, pozytywnym wrażeniem.

    • Anna Knobelsdorf 15 kwietnia 2018jako11:52

      Tomku,
      dzięki za komentarz. 🙂
      Dzięki też za miłe słowa.
      pozdrowienia z cudnej Bawarii

  • Tomek Słupaki 10 kwietnia 2018jako07:52

    Aniu, jak zwykle świetnie opracowany i podany materiał do nauki. Ja mam dwa psy :). Koty bardzo lubię, ale od jakiegoś czasu mam uczulenie… niestety. Dziękuję, za to . co robisz i w jaki sposób. Świetne!!!

  • Monika 19 marca 2018jako22:07

    Czy Pani mąż też tak lubi te koty jak Pani? (jeśli można wiedzieć;)
    Drugie pytanie o sytuację bezdomnych zwierząt w Niemczech.Czy też jest ich tak dużo jak w Polsce,przepełnione schroniska itp. Czy dużo jest przypadków znęcania się nad zwierzętami?

    • Anna Knobelsdorf 20 marca 2018jako05:53

      Hej Moniko,
      tak, mój ukochany mąż też uwielbia zwierzaczki. Jak się poznalismy, miał 2 koteczki: Maksi (ta, którą widzisz na zdjęciu we wpisie) i Moryca. Moryca już niestety nie ma z nami, ale jest Miki. On nawet siedzi teraz koło laptopa, gdy piszę te słowa 🙂
      Niestety, na wszystkie Twoje pytania muszę odpowiedzieć TAK…. smutne, ale prawdziwe…

      Ale z drugiej strony większość Niemców kocha koty, psy i inne futrzaki. Na szczęście 🙂

      pozdrawiam

  • Dorota 19 marca 2018jako16:27

    są śliczne i takie słodkie 🙂

  • Agnieszka 19 marca 2018jako12:41

    Ich kann keine Tiere haben, weil ich die Alergie habe, aber ich liebe Kaninchen 🙂 dobrze napisałam? 😀

    • Anna Knobelsdorf 20 marca 2018jako05:36

      Tak Agnieszko, perfekt! 🙂

      pozdrawiam

  • elzbieta 6 listopada 2012jako17:58

    Pani Anno ,pani koty sa bardzo ladne i zadbane,widac ze im nic nie brakuje.W mojek rodzinie zawsze byly zwierzeta,moja mama zawsze miala kota ,o dwa koty,i zawsze jakis pies :male pieski jamniczki.i duze psy tez maja,bo mieszkaja na wsi i maja ogrod,a moja siostra ma terz piekne koty,wylegEUeja sie ,to na schodach ,tam gdzie im jest wygodnie.A moje corki maja pieknego psa zblizonego do owczarka niemieckiego.bez zwierzat to by bylo bardzo smutno,one daja spokoj w domu,i sie odwzajemniaja miloscia.DOBRANOC I DZIEKUJE ZA PIEKNIE OPRACOWANA  NAUKE JEZYKA NIEMIECKIEGO,JAK BY BYLY PIENIAZKI TO NAPEWNO BYM WZIELA KOREPETYCIE U PANI.

  • Kamila 25 sierpnia 2012jako12:36

    Wzruszyłam się.Też mam dwa koty właściwie czasowo trzy bo córka ze swoim kotkiem i syneczkiem mieszka czasowo u nas.Są też dwa psy.Tedi to spaniel z którym miłść kwitnie juz od 8 lat jest z nami od szczeniaczka śpi oczywiście w łóżku i wszystko musi widzieć pierwszy 🙂 i Misiu ,mieszaniec wilkowaty adoptowany po przeczytaniu o nim histori w internecie.Misiu ma albo 11 albo 13 lat.Taka rozbiezność podał weterynarz który był przy przeprowadzce Misia do nas.Długo chodził na ugietych nogach z wychodzącymi na wierzch oczyma ze strachu.Ale po roku (długo) to już był całkiem inny pies.Biega jak młody psiak.Misiu mieszka w budzie , ma duży kojec.Do domu nie wejdzie za nic w świecie nawet w czasie burzy której sie strasznie boi.Ale sie rozpisalam :)Pozdrawiam serdecznie

    • Anna Knobelsdorf 26 sierpnia 2012jako03:25

      To niezwykłe, co piszesz, Kamilo… I takie kochane…  Świetnie, że są  jednak ludzie o wielkim sercu.  Dzięki takim osobom, jak Ty świat jest o wiele piękniejszy.  Kamilo, cieszę się, że trafiłaś na mój blog.  Chętnie zobaczyłabym Twoje wszystkie Czterołapki na zdjęciach 🙂  Pozdrawiam życząc dużo słoneczka w sercu i na co dzień.

  • Bożenka 15 czerwca 2012jako09:39

    Jakie śliczne dwie przytulanki! 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *